Mój Prąd to program dedykowany wsparciu rozwoju segmentu mikroinstalacji fotowoltaicznych (PV), finansowany z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jego celem jest zwiększenie produkcji energii elektrycznej z mikroinstalacji fotowoltaicznej w Polsce, co ma znacząco przyczynić się do spełnienia międzynarodowych zobowiązań w zakresie rozwoju energetyki odnawialnej.

Jak uzyskać dofinansowanie?

Z dofinansowania, w formie dotacji do 50% kosztów mikroinstalacji (nie więcej niż 5000 zł), mogą skorzystać osoby fizyczne, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. Każdy kto chce skorzystać z programu, musi kupić i zamontować mikroinstalację fotowoltaiczną, poczekać aż zakład energetyczny zainstaluje licznik dwukierunkowy i podpisać umowę dwustronną z dystrybutorem energii, o przyłączeniu mikroinstalacji do sieci elektrycznej. Po wykonaniu tych trzech kroków, należy złożyć wniosek online i poczekać na jego ocenę oraz decyzję o przyznaniu dofinansowania.

Ile czeka się na wypłatę dotacji z programu Mój Prąd?

Czas oczekiwania na wypłatę dotacji nie jest precyzyjnie określony i w wielu przypadkach może się on znacząco różnić. Są osoby, które otrzymały pieniądze na konto już 10 dni po złożeniu wniosku, a także takie które musiały uzbroić się w cierpliwość, bo dofinansowanie otrzymywały dopiero po kilku miesiącach. Na początku grudnia 2019 do NFOŚiGW wpłynęło aż 19 tys. wniosków. Biorąc o uwagę, że przez ostatnie 30 lat funkcjonowania Funduszu, wpłynęło do niego łącznie 37 tys. umów o dofinansowanie, nie ma się co dziwić, że taka ilość w pierwszej turze programu, była dla NFOŚiGW szokiem.

Długi czas oczekiwania to jeden z powodów, dla którego wycofano możliwość składania wniosków w formie papierowej. Podczas pierwszego naboru wniosków, do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska wpłynęło tyle niekompletnych i nieczytelnych wniosków, że ich wyjaśnianie znacząco wydłużyło czas oczekiwania.  Przez to, nawet inwestorzy, którzy złożyli wniosek w formie elektronicznej musieli dłużej czekać na jego rozpatrzenie.

Jak pisze jeden z informatorów, Pan Krzysztof, wniosek złożył online, a na wypłatę pieniędzy czekał dwa tygodnie, z kolei jego tata, który złożył wniosek w tym samym czasie, czekał dwa tygodnie dłużej. Pan Marek wniosek złożył 28.10, po miesiącu otrzymał decyzję, a już cztery dni później pieniądze wpłynęły na jego konto. Pan Artur złożył wniosek w połowie stycznia, a w marcu cały czas czekał na odpowiedź. Wszystko wydłuża się jeszcze bardziej kiedy brakuje dokumentów. Jeden z inwestorów złożył niepełny wniosek na początku grudnia, a po jego uzupełnieniu, czekał na dotację aż do marca, czyli prawie 3 miesiące.

W celu uniknięcia długiego czasu oczekiwania, od 31 marca wnioski do programu Mój Prąd można składać tylko drogą elektroniczną. Na początku drugiego naboru została również uruchomiona strona internetowa www.mojprad.gov.pl, która nie tylko pozwala zdobyć szczegółowe informacje dotyczące programu, ale jest również miejscem, w którym można śledzić status swojego wniosku. Wystarczy zalogować się przy użyciu swojego identyfikatora i sprawdzić na jakim etapie jest sprawa. 

Źródło:

www.mojprad.gov.pl

02016

Comments are closed.